<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Comments on: Zaklinanie rzeczywistości</title>
	<atom:link href="http://www.psychologium.net/zaklinanie-rzeczywistosci/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.psychologium.net/zaklinanie-rzeczywistosci/</link>
	<description>Just another WordPress weblog</description>
	<pubDate>Mon, 21 May 2012 02:13:18 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.5</generator>
		<item>
		<title>By: Dominik</title>
		<link>http://www.psychologium.net/zaklinanie-rzeczywistosci/#comment-6242</link>
		<dc:creator>Dominik</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Dec 2011 22:19:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.psychologium.net/?p=47#comment-6242</guid>
		<description>Marta, 

Serdecznie dziękuję za miłe słowa pod adresem mojej strony i tego co staram się tu przekazać. To dla mnie niezwykle ważne, że to, co wydaje mi się istotne i czym się dzielę, jest inspiracją dla własnych poszukiwań. Jeszcze raz dziękuję. 
Napisałaś - 'co robię nie tak?'. mnie się wydaje, że wszystko jest w porządku. Pewne rzeczy mają swoje miejsce i czas i jest dokładnie jak napisałaś w innym miejscu: 'Nie poddaję się wierząc, że przyjdzie odpowiedni moment, kiedy to pojmę'. Ja się całkowicie z takim rozumieniem sprawy identyfikuję. 

Pozdrawiam Cię serdecznie, 

Dominik</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Marta, </p>
<p>Serdecznie dziękuję za miłe słowa pod adresem mojej strony i tego co staram się tu przekazać. To dla mnie niezwykle ważne, że to, co wydaje mi się istotne i czym się dzielę, jest inspiracją dla własnych poszukiwań. Jeszcze raz dziękuję.<br />
Napisałaś - &#8216;co robię nie tak?&#8217;. mnie się wydaje, że wszystko jest w porządku. Pewne rzeczy mają swoje miejsce i czas i jest dokładnie jak napisałaś w innym miejscu: &#8216;Nie poddaję się wierząc, że przyjdzie odpowiedni moment, kiedy to pojmę&#8217;. Ja się całkowicie z takim rozumieniem sprawy identyfikuję. </p>
<p>Pozdrawiam Cię serdecznie, </p>
<p>Dominik</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Marta</title>
		<link>http://www.psychologium.net/zaklinanie-rzeczywistosci/#comment-6241</link>
		<dc:creator>Marta</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Dec 2011 22:44:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.psychologium.net/?p=47#comment-6241</guid>
		<description>Od dłuższego czasu zaglądam na stronę prowadzoną przez Pana. Lubię czytać te rozważania o życiu, dla mnie mają one sens, bo zachęcają do refleksji. Przemawia przez nie szacunek,  takt i mądry humor:) Jestem po terapii psychodynamicznej. Coś mi się udało domknąć, ale też są kwestie, którym się "przyglądam", zastanawiam się dlaczego? co robię nie tak? Nie poddaję się wierząc, że przyjdzie odpowiedni moment, kiedy to pojmę. Może trwa u mnie czas jesieni? (choć lubię tę porę roku). Nie ma w życiu przypadków, wszystko dzieje się po coś. 
Z moich doświadczeń zawodowych wynika, iż wielu bardzo młodych ludzi (wiek gimnazjalny), mimo dobrych warunków intelektualnych, nie chce podjąć trudu własnego rozwoju, łatwiej jest im tłumaczyć się np. brakiem książki-lektury w bibliotece, niż uruchomić "siatkę kontaktów" z rówieśnikami, którzy już może przeczytali i mogą udostępnić innym? Możliwe,że i oni zasiądą kiedyś w ławach studenckich. Pozostaje im tylko życzyć: "aby chciało im się chcieć". 
Dziękuję za to, że powstała ta strona. Za jakiś czas zajrzę, aby dowiedzieć się, co nurtuje jej Autora i przez pryzmat tych rozważań spojrzeć w siebie (na siebie) oraz na to, co wokół. Serdecznie pozdrawiam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Od dłuższego czasu zaglądam na stronę prowadzoną przez Pana. Lubię czytać te rozważania o życiu, dla mnie mają one sens, bo zachęcają do refleksji. Przemawia przez nie szacunek,  takt i mądry humor:) Jestem po terapii psychodynamicznej. Coś mi się udało domknąć, ale też są kwestie, którym się &#8220;przyglądam&#8221;, zastanawiam się dlaczego? co robię nie tak? Nie poddaję się wierząc, że przyjdzie odpowiedni moment, kiedy to pojmę. Może trwa u mnie czas jesieni? (choć lubię tę porę roku). Nie ma w życiu przypadków, wszystko dzieje się po coś.<br />
Z moich doświadczeń zawodowych wynika, iż wielu bardzo młodych ludzi (wiek gimnazjalny), mimo dobrych warunków intelektualnych, nie chce podjąć trudu własnego rozwoju, łatwiej jest im tłumaczyć się np. brakiem książki-lektury w bibliotece, niż uruchomić &#8220;siatkę kontaktów&#8221; z rówieśnikami, którzy już może przeczytali i mogą udostępnić innym? Możliwe,że i oni zasiądą kiedyś w ławach studenckich. Pozostaje im tylko życzyć: &#8220;aby chciało im się chcieć&#8221;.<br />
Dziękuję za to, że powstała ta strona. Za jakiś czas zajrzę, aby dowiedzieć się, co nurtuje jej Autora i przez pryzmat tych rozważań spojrzeć w siebie (na siebie) oraz na to, co wokół. Serdecznie pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

