Psychologium

Psychologia dla Ciebie

Śniło mi się dzisiaj…

Filed under: Psychologia, Psychoterapia — Dominik at 12:46 am on Wednesday, April 6, 2011

Na pewno znasz ten moment – tuż po przebudzeniu. Jeszcze przed chwilą byłeś w innym świecie, teraz szybciutko materializuje się rzeczywistość miejsca, w którym żyjesz. Jeszcze przed chwilą coś Ci się śniło, teraz zmysły zaczynają odbierać bodźce ze świata realnego. Czasem przez chwilę trudno jest Ci się zorientować, co się dzieje i gdzie jesteś, jednak po niedługim czasie rozpoznajesz już sytuację dookoła - obudziłeś się ze snu. Pamiętasz co Ci się śniło?

Dobowa aktywność

Każdy z nas śpi. Mniej lub bardziej regularnie, ale spanie jest niezbędną czynnością, umożliwiającą wypoczynek i regenerację organizmu. Bez wątpienia nasze ciało czerpie ze zjawiska spania mnóstwo korzyści. Oprócz jednak sfery fizycznej, także dla naszej psychiki spanie jest bardzo ważnym czasem. Przestrzenią, z której nasza psychika z owego czasu korzysta, są nasze sny. Sferą snów już od zamierzchłych czasów interesowali się niezliczeni badacze pochodzący z różnych dziedzin i orientacji naukowych. Na przestrzeni wieków przypisywano snom różne znaczenia i różną wagę. Także psychologia od samego początku zwróciła swoją uwagę na tą ważną część naszego życia.

Każdy z nas śni

Czasem budzimy się bardzo dobrze pamiętając sen, zwłaszcza jeśli obudzenie nastąpiło w sposób nagły, lub na skutek samego snu. Z reguły przez kilka chwil pamięć marzenia sennego jest jeszcze obecna, by po chwili najczęściej się rozwiać. Często jednak naszych snów nie pamiętamy. Z pewnością coś nam się śniło, jednak nie mamy dostępu do tego wspomnienia, lub też pozostało nam tylko delikatne wrażenie na temat klimatu snu. Zazwyczaj śnimy też kilka snów w ciągu jednej nocy.

W poszukiwaniu znaczeń

Freud mówił o snach, że są królewską drogą do nieświadomości. Miały one według niego stanowić metaforyczną formę prezentacji części naszej psychiki, niedostępnej świadomości. Różne kultury opracowały szeregi senników, których zadaniem jest tłumaczenie znaczenia snów. Opierają się one na założeniu istnienia pewnej symboliki znaczeń, wspólnej dla wszystkich ludzi lub osób w danym kręgu kulturowym. Perls, czyli ojciec Gestaltu, trawersując nieco Freuda, mówił z kolei o snach jako królewskiej drodze do integracji. Ich rolą ma być wskazywanie gdzie się znajdujemy w relacji do świata i samych siebie. Brzmi bardzo intrygująco, ale czy faktycznie możemy sny jakoś wykorzystać?

Typy snów

Spotkałem się także z dosyć elegancką klasyfikacją snów, pod względem ich treści. Autorzy tej koncepcji wyróżniają pięć rodzajów snów. Są to zatem sny: a). powiązane z aktualnymi wydarzeniami życiowymi – sny pozwalają wtedy lepiej skontaktować się ze znaczeniem danej sytuacji dla nas, bądź wyładować związane z nią uczucia, b). nawiązujące do przeszłych wydarzeń – tutaj ich rolą jest dostarczenie brakujących informacji w celu lepszej integracji tych doświadczeń, c). przygotowujące do przyszłych doświadczeń – opierając się na bieżącej sytuacji życiowej mogą sny ujawniać potencjalne przyszłe tendencje, d). wspólne wielu ludziom, e). dotyczące niezwykłych wydarzeń i zjawisk nadprzyrodzonych. Czy jest to podział kompletny?

Sny w psychoterapii

Jeśli sny mogą być tak bogatym źródłem informacji, nic dziwnego, że pojawił się pomysł wykorzystania ich w procesie psychoterapii. W istocie takie próby podejmowane są od samego zarania idei pomocy psychologicznej. Przybierały różne formy i strategie odczytywania znaczenia snów. Wspomniany przeze mnie wcześniej Freud zachęcał swoich pacjentów do szukania wolnych skojarzeń związanych z elementami snu, aby je poznawać i interpretować. Dzięki takim wglądom możemy zyskiwać lepsze rozumienie naszej rzeczywistości psychicznej. Mnie osobiście bliższy jest Gestaltowy pomysł Perlsa. Według niego, każdy aspekt snu reprezentuje jakąś część osobowości śniącego. Klient przygląda się więc poszczególnym elementom swojego snu, czasami nawet stając się nimi. Ma to na celu lepsze poznanie dynamiki przekazu zawartego w śnie. Zgodnie z tym podejściem, jedynie klient ma klucz do zrozumienia znaczenia swojego snu, poprzez odniesienie go do własnej, unikalnej rzeczywistości.

3 Comments »

Comment by Marlena

July 15, 2011 @ 4:56 am

Bardzo ciekawy temat, Panie Dominiku.Tylko nie wiem,jak rozumieć sny, które chciałabym aby się spełniły,a rzeczywistość odbiega od moich marzeń sennych.Słyszałam, że sny to odwrotność tego co się zdarzy,ja analizując swoje sny, mam odczucie,ze to moje wewnętrzne silne pragnienia,nigdy nikomu nie wypowiedziane.Mam cichą nadzieję, że się spełnią, ponieważ kiedys juz się zdarzało,bym miała wrażenie,że cos co się dzieje-już było-w moim śnie,a były to sny związane z uczeniem się,nawet przebieg egzaminu na studiach, łącznie z ułożeniem tekstu na kartce,na której były pytania egzaminacyjne-a sen o nim miałam w liceum,gdy nie miałam pojęcia na jakie studia idę.
To jak to jest z tymi snami: to przyszłość, pragnienia czy odwrotność wydarzeń/charakterów?

Comment by Malina

July 19, 2011 @ 11:20 am

Paradoksalnie jestem na tej stronie przez sny, które miewam ostatnio. Sny o przeszłości. Jestem jednak przekonana, ze sny moga dotyczyć wszystkiego, tego co było, tego co nas dręczy, tego na co czekamy, marzeń, pragnień. Niezależnie od ich znaczenia, zgadzam sie, ze klucz do zrozumienia ma tylko śniący, choc z reguły nie wie gdzie ten klucz włożyć.
Sny o przeszłości, przywracające dawne uczucia i traumy mnie osobiście pokazuja, jak bardzo nie mam jeszcze pewnych spraw za sobą, choć przerabiałam je milion razy i wierzę, że jest to już zamkniety rozdział. Można latami sprzatać w rozumie, emocjach duszy, systematycznie ciężko pracować nad przywróceniem ładu. Snów nie da sie jednak kontrolować, czasami mam wrazenie, ze to taki sprawdzian jak jest naprawde, nie jak nam sie wydaje, ze jest. Dziś w tej chwili po przebudzeniu, między snem a jawą czułam, że może nie tyle oblałam, co zdalam zaledwie na mierny. Martwi mnie to ale nie zniecheca do dalszej pracy.

Comment by Dominik

July 19, 2011 @ 1:54 pm

Marleno,
przypuszczam, że pogląd, że sny są odwrotnością tego co się zdarzy jest raczej tylko rodzajem prawdy ludowej i zbyt dużym uogólnieniem. Tak jak wspominałem - jest bardzo wiele różnych koncepcji na temat snów i ja sam jestem blisko takiemu podejściu o jakim pisała Malina - sny mogą być reprezentacją zarówno przeszłości, przyszłości, oczekiwań, pragnień, trosk, nie zakończonych spraw. Zazwyczaj są też bardzo mocno zmetaforyzowane i dlatego tak trudno jest nam odczytać ich przesłanie. Być może jest to też w jakiś sposób osobniczo zmienne, tzn. niektóre osoby mają więcej snów o przyszłości, tendencjach a inne o przeszłych sprawach, ale są to już moje zupełnie swobodne przemyślenia :)

pozdrawiam serdecznie

Dominik

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Leave a comment