Psychologium

Psychologia dla Ciebie

Psycholog, psychiatra, psychoterapeuta ? kto jest kim?

Filed under: Psychologia, Psychoterapia — Dominik at 8:48 am on Friday, April 25, 2008

Dzień dobry,

Ponieważ na stronie www.psychologium.net zamierzam poruszać różne tematy związane z szeroko rozumianą psychologią, uważam że warto uporządkować kilka podstawowych pojęć. Wydawać się może, że są to sprawy podstawowe, w praktyce okazuje się jednak, że nie zawsze ludzie rozróżniają je właściwie. Często spotykałem się z myleniem nazw specjalistów zawartych w tytule, dlatego chciałbym w pierwszej kolejności omówić kim jest i czym zajmuje się psycholog, psychiatra i psychoterapeuta.

Psycholog to osoba, która kończy studia akademickie na kierunku psychologia. Najkrótsza definicją psychologii mówi, że jest to nauka o zachowaniu człowieka i zwierząt. Podczas swoich studiów psycholog ma okazję zgłębiać dorobek tej nauki, poznaje zatem najważniejsze koncepcje próbujące wyjaśniać dlaczego ludzie zachowują się w taki lub inny sposób. Szereg przedmiotów takich jak psychologia rozwojowa, poznawcza, psychopatologia dostarcza podstawowych informacji o różnorodności zachowań ludzkich i ich przyczynach. Po skończeniu studiów psycholog pracować może w wielu różnych miejscach. Nas interesowała będzie praca z drugim człowiekiem w zakresie pomocy psychologicznej, np. w poradni lub własnym gabinecie. Czym zatem może zająć się psycholog w ramach pomocy psychologicznej? Przede wszystkim tzw. poradnictwem psychologicznym. Poradnictwo oznacza pomoc psychologiczną z reguły związaną z bieżącym problemem z jakim przychodzi klient lub pacjent. Pomoc taka jest najczęściej ograniczona czasowo od jednego do kilku spotkań. Widać od razu, że rodzaj problemów, które mogą zostać poruszone w takiej formie działalności, lokuje się w grupie nie tych najpoważniejszych. Mogą to więc być problemy dnia codziennego, kłopoty w pracy, nieporozumienia z partnerem. Inne rodzaje interwencji, które może podejmować psycholog to np. zadania diagnozy psychologicznej czy interwencja w sytuacjach kryzysowych.

Może się jednak okazać, że problemy z którymi przyszedł klient mają głębsze i poważniejsze podłoże i wykraczają poza ramy przeciętnych życiowych trudności. Mogą się one pojawiać u klienta z pewną regularnością, powodować znaczne pogorszenie jego funkcjonowania. Istnieje wtedy prawdopodobieństwo, że takie problemy są wynikiem określonych utrwalonych wzorców zachowania, często niezbyt dobrze dopasowanych do warunków w jakich osoba funkcjonuje. W lżejszej postaci może to przyjmować formę określonej struktury charakteru osoby, w bardziej złożonej, określony typ osobowości. Aby poprawić funkcjonowanie takiej osoby konieczna może okazać się zmiana tych niesprzyjających wzorów zachowania. Praca nad taką zmianą przyjmuje najczęściej postać dłuższego oddziaływania i nazywana jest psychoterapią. Długość takiej formy pomocy może być bardzo zróżnicowana i trwać od kilku spotkań nawet do kilku lat. Osobą przeznaczoną to takiej pracy jest psychoterapeuta. Tu właśnie następuje rozróżnienie pomiędzy psychologiem a psychoterapeutą. Psychoterapeutą jest osoba, która ukończy specjalne przeszkolenie w tym kierunku. Podczas takiej nauki osoba poznaje zarówno źródła zaburzeń w funkcjonowaniu osoby ale przede wszystkim metody i sposoby długotrwałego oddziaływania, którego celem jest określona zmiana u wspomaganej osoby. W Polsce takie szkolenie trwa z reguły od 2 do 4 lat i prowadzone jest wyłącznie przez prywatne organizacje, ośrodki i szkoły psychoterapii. Jest to kształcenie całkowicie niezależne od kształcenia akademickiego na uniwersytetach, na kierunku psychologia. Oczywiście często może mieć miejsce sytuacja, że jedna i ta sama osoba ukończy zarówno psychologię jak i szkołę psychoterapii. Będzie miała wtedy de facto dwa zawody ? psychologa i psychoterapeuty.

Jednak problemy psychiczne mogą przyjąć jeszcze poważniejszą postać. Nazywane są wtedy zaburzeniami i chorobami psychicznymi. Przykładem mogą być poważne zaburzenia lękowe, schizofrenia. Specjalistą zajmującym się takimi chorobami jest psychiatra. Istotny jest fakt, że psychiatra jest lekarzem, kończy uczelnię medyczną i osiąga specjalizację z psychiatrii. Ma w związku z tym prawo stosowania farmakoterapii czyli wykorzystania leków. Możliwości takiej nie mają zarówno psycholog ani psychoterapeuta.

Jak wynika z powyższego wywodu do pomocy w przypadku niektórych problemów psychicznych wystarczą wyłącznie metody psychologiczne (poradnictwo bądź psychoterapia), w niektórych jednak przypadkach stosowanie leków może okazać się konieczne. Czasami można także stosować połączenie obu form. Przykładem takiego zaburzenia może być depresja. Lżejsze jej formy można z dobrymi rezultatami leczyć psychoterapią, w niektórych jednak jej postaciach farmakoterapia może okazać się konieczna. Niezależnie od stosowania leków warto taką osobę wspierać także oddziaływaniami psychoterapeutycznymi.

Mam nadzieję, że powyższy przekaz ukazuje przejrzysty obraz podstawowych form pomocy psychologicznej i psychiatrycznej.

3 Comments »

3

Pingback by Psychologium » Iść czy nie iść?

May 1, 2008 @ 10:30 am

[…] Po drugie, sądzę, że ludzie często mylą i wrzucają do jednego worka psychologa, psychiatrę, o psychoterapeucie nie wspominając. A nie są to tożsame osoby. Stąd też starałem się wyjaśnić różnice między tymi fachowcami w tym tekście Psycholog, psychiatra, psychoterapeuta ? kto jest kim?. […]

Comment by Agata

August 20, 2009 @ 2:00 pm

Dane specjalizacje mają podobne nazwy kojarzą się z jednym i tym samym,a jednak tak nie jest!Krótko mówiąc różnica polega na tym,że psycholog jest jest niczym lekarz dusz jak zarówno psychoterapeuta,a psychiatra lekarzem.

Comment by Maja

October 22, 2009 @ 6:43 pm

Witam PAn jest psychologiem?psychoterapeutą?czy może psychiatrą?
Sytuacje życiowe<probleny zaczęły się już od 8 roku życia,ale dopiero teraz sama sobie juz z problem nie potrafie poradzić mam lęki ale juz nie mam soły o tym mówic :( jest wogole to przykry temat bolesny wręcz…;/
Powiem krótko moja mama jest (chora),jest alkoholiczką :(
Mam 17lat.
Moim największym problemem jest (WSPÓŁUZALEŻNIENIE), psychicznym behawioralnym stanem, który jest wynikiem działaniaMiłosc,przynależność do drugiej osoby!nie koniecznie,nęza,żony!ale dziecka!!
DRuga potrzebą!jest Szacunek,Uznanie!
ZAUFANIE!!!!!którego moja mama juz nie zazna od wlasnej córki!czyli odemnie!

Mama przez ostatnie ponad dobre dwa lata sie leczy!ostatnio zaniedbuje wizyty! poprostu nie chodzi.ona tego mi nie powie,ale ja widzę szuka zapomnienia w piwie wódce!Taka jest prawda!!Aloholizm jest jedna z najpowazniejszych chorób!na świecie!:(dla mnie jest to przykre!boli mnie to żE wiele dzieci nie ma co jesć gdzie spać!nie moga sie uczyc!w normalnym toku nauczania!chodzi mi o skonczenie szkoly sredniej .
Własnie przez swoich rodziców którzy piją,a nawet biorą tez narkotyki i TE Dzieci sa same,młodzież!wiele doroslych
chcę dokończyc sprawę potrzeb ludzkiCH!
BEzpieczeństwo!!w każdym znaczeniu tego słowa!!

Ja zawszeee musialam wysluchiwać mamy a jakie to jest meczące jak wypije!!!ja juz nie mam siły ani ochoty sluchac bo wiem ze nie ma sensu!Powiedziałam będe asertywna!Życie mnie juz nauczyło że trzeba w [ewnych sytuacjach powiedzieć nie!!i koniec! np piwp narkotuki.Mam wiele znajomych którzy paląMarichuane,sie tym szczycą!a dla mnie to nie jest nic fajnego ani alkohol ani narkotyki narkotyków nigdy nie spróbuje a miałam okazje!nienawidze najchetniej bym zlikwidowala narkotyki!!ale tak sie niestety nie da:(no niestety marihuana nie jest tak bezpieczna jak kiedys, ma więcej mocniejszych substancji i równiez powoduje skutki uboczne:(Stresujące sytuacje moga nasilic objawy. MARIHUANA odkłada sie ww tłuszczach, wbrew pozorom, nawet po pół roku można ją odnaleźć w mózgu.

OTRZYMAŁAM dopieor kilka dni temu pomoc doraźną!
Nigdy żadna instytuacja!ani lekarz jakiej kolwiek dziedziny nie znał problemu mojego!!ani nawet szkoła!
Dażyłam do tego żeby nikt nie wiedział!
Mój ppreblem znaja najblizsze mi osoby przyjaciolka,kilka dobrych kumpelek!Chlopak wie od poczatku on tez wie co to jest za choroba,bo ma ojca alkoholika!
i wspaniała matke!!Która szanuje!
Padła mi psychika!!
OD wrzesnia przez stres bo mama byla nie dozniesienia!!zachowaniem matka zawsze na mnie klnela mowila o mnie najgorsze rzeczy!!:(które pozstan MI NAZAWSZE W PAMIECI!!Szanuje ja i kocham bo jest moja matka nihdy jej nie uderzylam,nawet nie chcialam nigdy!urodzila mniE!wychowala!dawala mi jesc zawszem
ogolnie jesr wspaniala kobieta!!ostatnio sie wyksztalcila skonczyla liceum dla doroslych!dwuletnie studium masażu!

ale zawsze szukała lekarstwa w alkoholu!moja mama przez kilka lat uwarzala ze ona nie jest chora!Ze jest czlowiekiem moze sobie wypic!ale jej stan psychiczny zle zaczol juz odzialywac na mnie!!Nie jem nie mam rakiej potrzeby zjem cos malego w ciagu dnia nie jem obiadow,mam podejrzenie anemi,Schudlam strasznie jest to moj kompleks!!jak dla kobiety!!
mam probley z koncentracja!chodze do szkoly lbie chodzic do szkoly!cche sie uczyc skonczyc i w przyszlosci jesli zycie i na to pozwoli,Podejme się studiów! w kierunku PSYCHOTERAPII!
cHCE NIE TYLKO W ZYCIU ROBIC COS DLA SIEBIE ALE TEZ DLA INNYCH DLA DZIECI,MLODZIEZY!KTORZY MAJA PODOBNY PROBLEM CO JA!CHCE IM POMAGAC ROPZMOWA!!!PORADA!
zYCIE JEST CIEZKIE ALE NIE CHCE SIE PODDAWAC!!!
a MOJE DZIECKO NIGDY NIE DOSWIADCZY TEGO CO JA DOSWIADCZYLAM JAKO DZIECKO!BO TAK NAPRAWDE JESTEM JESZCZE DZIECKIEM!ALE MOJE ZYCIE OSTATNIO WYGLADA PTZEZ SOYAYNIE POL ROKU JAK ZYCIE DOROSLEGO CZLOWIEKA!I TO JUZ TEZ MNIE PRZERASTA
pOMAGAM OSATNIO MOJEJ KUMPELI KTORA W LISTOPADZIE SKONCZY 17LAT HEST W MOJEJ KLASIE I JEST W CIAZY!ROZMAWIAM Z NIA JAK JESTEM W SZKOLE I PO SZKOLE GDY WRACAMY DO DOMU BO MIESZKAMY W TYM SAMYM WIERZOWCU!ALE PRZEZ OSTATNIE 2MIESIACE NIE MIALAM TAK NAPRAWDE CZASUU, A WRECZ OCHOTY NA OGLADANIE TV,SIEDZENIE NA NECIE,NA GG NA KONTAKTY Z LUDZMI Z KLASY ZE ZNAJOMYMI!

wOGOLE UWIELBIAm TO ZE KUMPELE MAJA DO MNIE TAKIE ZAUFANIE!JEST TO DLA MNIE WAZNIEJSZE NIZ RZECZY MATERIALNE!I WOGOLE PIENIADZE DLA MNIE SA W RZEDZIE NAJNIZSZYMMDLA MNIE WAZNE SA WARTOSCI TE KTORE WYMIENILAM!POWYZEJ!
pRZEPRASZAM ALEE KONCZE NIE MAM JUZ SILY PISAĆ WESZŁAM TLYKO NA CHWILE!NA NETA
mIŁEGO WIECZORU
{PZDRAWIAM!

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Leave a comment