<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Comments on: Iść czy nie iść?</title>
	<atom:link href="http://www.psychologium.net/isc-czy-nie-isc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.psychologium.net/isc-czy-nie-isc/</link>
	<description>Just another WordPress weblog</description>
	<pubDate>Thu, 09 Sep 2010 03:17:47 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.5</generator>
		<item>
		<title>By: Agata</title>
		<link>http://www.psychologium.net/isc-czy-nie-isc/#comment-6173</link>
		<dc:creator>Agata</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Aug 2009 12:40:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.psychologium.net/?p=9#comment-6173</guid>
		<description>Na początku chciałam zaapelować do wszystkich,którzy nie potrafią sobie poradzić z otaczająca ich sytuacją,aby wyobrazili sobie podaną historię ...

Ludzie,którzy nie chcą obarczać rodzinę i przyjaciół swoimi problemami ... Myślą , że sobie poradzą,gdy jednak staję się inaczej sięgają po alkohol ... Bezradność bierze gorę! Zaczyna się od kieliszka wina do obiadu jak i kolacji,a potem staje się to monotonią nawet nie wiemy kiedy stajemy się alkoholikiem/alkoholiczką! Więc nie chcieliśmy tak bardzo martwić swoich najbliższych,a teraz ile bólu im przysporzyliśmy ... Nie zdając sobie z tego sprawy jak ich ranimy przychodząc pijani do domu ... Wszczynamy awantury ...nie daj Boże podnosimy na kogoś rękę na żonę czy dzieci lub kogokolwiek innego.Rodzina cierpi bo nie wie jak nam pomóc... Przy okazji również boją się potwora ,który w nas siedzi.Przez ten przykład chce przekazać,że nie lękajmy się poprosić o pomoc zanim stanie się to coraz trudniejsze ... Nie bądźmy tacy niezależni bo nic tym nie wskóramy.Nie stchórzmy więc! I idźmy jednak do psychologa ... Wiem,że to prosto powiedzieć czy poradzić,ale weźmy się w garść i pomyślmy czy nie chcielibyśmy poczuć się lepiej ?
Nie przerażajmy się nazwą psycholog!Zastępując przykładowo lekarzem dusz. I wiedzmy,że to też jest człowiek,który z pewnością będzie dążył do tego by nam pomóc!Nie wstydźmy się! Bo nie ma czego! Każdy może w każdej chwili znaleźć się w tej samej czy innej sytuacji ...
Mam nadzieję,że wzięliście sobie państwo to do serca ... Wierze w Was i trzymam bardzo mocno kciuki ! ^^</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Na początku chciałam zaapelować do wszystkich,którzy nie potrafią sobie poradzić z otaczająca ich sytuacją,aby wyobrazili sobie podaną historię &#8230;</p>
<p>Ludzie,którzy nie chcą obarczać rodzinę i przyjaciół swoimi problemami &#8230; Myślą , że sobie poradzą,gdy jednak staję się inaczej sięgają po alkohol &#8230; Bezradność bierze gorę! Zaczyna się od kieliszka wina do obiadu jak i kolacji,a potem staje się to monotonią nawet nie wiemy kiedy stajemy się alkoholikiem/alkoholiczką! Więc nie chcieliśmy tak bardzo martwić swoich najbliższych,a teraz ile bólu im przysporzyliśmy &#8230; Nie zdając sobie z tego sprawy jak ich ranimy przychodząc pijani do domu &#8230; Wszczynamy awantury &#8230;nie daj Boże podnosimy na kogoś rękę na żonę czy dzieci lub kogokolwiek innego.Rodzina cierpi bo nie wie jak nam pomóc&#8230; Przy okazji również boją się potwora ,który w nas siedzi.Przez ten przykład chce przekazać,że nie lękajmy się poprosić o pomoc zanim stanie się to coraz trudniejsze &#8230; Nie bądźmy tacy niezależni bo nic tym nie wskóramy.Nie stchórzmy więc! I idźmy jednak do psychologa &#8230; Wiem,że to prosto powiedzieć czy poradzić,ale weźmy się w garść i pomyślmy czy nie chcielibyśmy poczuć się lepiej ?<br />
Nie przerażajmy się nazwą psycholog!Zastępując przykładowo lekarzem dusz. I wiedzmy,że to też jest człowiek,który z pewnością będzie dążył do tego by nam pomóc!Nie wstydźmy się! Bo nie ma czego! Każdy może w każdej chwili znaleźć się w tej samej czy innej sytuacji &#8230;<br />
Mam nadzieję,że wzięliście sobie państwo to do serca &#8230; Wierze w Was i trzymam bardzo mocno kciuki ! ^^</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Psychologium &#187; Dlaczego tak późno?</title>
		<link>http://www.psychologium.net/isc-czy-nie-isc/#comment-6136</link>
		<dc:creator>Psychologium &#187; Dlaczego tak późno?</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 01 Nov 2008 12:30:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.psychologium.net/?p=9#comment-6136</guid>
		<description>[...] pierwszej wizyty i okoliczności skłaniających do niej, opisywałem już kilka miesięcy temu w tym temacie. Tej zazwyczaj nie łatwej decyzji towarzyszy wiele przemyśleń, często obaw i czasem silna [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] pierwszej wizyty i okoliczności skłaniających do niej, opisywałem już kilka miesięcy temu w tym temacie. Tej zazwyczaj nie łatwej decyzji towarzyszy wiele przemyśleń, często obaw i czasem silna [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
