<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Comments on: Depresja</title>
	<atom:link href="http://www.psychologium.net/depresja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.psychologium.net/depresja/</link>
	<description>Just another WordPress weblog</description>
	<pubDate>Thu, 09 Sep 2010 03:04:56 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.5</generator>
		<item>
		<title>By: smutnoo</title>
		<link>http://www.psychologium.net/depresja/#comment-6156</link>
		<dc:creator>smutnoo</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2009 10:29:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.psychologium.net/?p=24#comment-6156</guid>
		<description>a ja mam depresje i nikt mi nie morze pomóc sama dobrze o tym wiem to nie jest tak ze tylko o smierci mysle najbardziej mysle o rodzinie ktora mnie tak krzywdzi a ja nic takiego im nie zrobiłam.. jak by mama była obok mnie to by tak nie było znajomi sa jak kupuje cos. a ta kto jak potrzepuje pomocy to nikogo nie ma a mam głupie 18 lat i całe zycie spiepszone</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a ja mam depresje i nikt mi nie morze pomóc sama dobrze o tym wiem to nie jest tak ze tylko o smierci mysle najbardziej mysle o rodzinie ktora mnie tak krzywdzi a ja nic takiego im nie zrobiłam.. jak by mama była obok mnie to by tak nie było znajomi sa jak kupuje cos. a ta kto jak potrzepuje pomocy to nikogo nie ma a mam głupie 18 lat i całe zycie spiepszone</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Dominik</title>
		<link>http://www.psychologium.net/depresja/#comment-6154</link>
		<dc:creator>Dominik</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Apr 2009 10:33:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.psychologium.net/?p=24#comment-6154</guid>
		<description>Panie Michale, 

Poruszył Pan przynajmniej kilka kwestii w swojej wypowiedzi. 
Przede wszystkim każda psychoterapia jako jeden z nadrzędnych celów stawia sobie odzyskanie bądź wzrost integralności klienta. 
Po drugie, zdecydowana większość terapii w jakiś sposób dotyka lub wymaga pracy z emocjami. Emocje są bardzo ważną częścią naszego życia psychicznego i nie wyobrażam sobie psychoterapii bez ich uwzględniania. 
No i trzecia kwestia - wpływu leków. Owszem, wiele z nich potrafi bardzo korzystnie wpływać na funkcjonowanie osoby, dokonując ingerencji w neurochemię mózgu. Można wreszcie np. przełamać depresję bądź zapanować nad innymi stanami, co potrafi przynieść ogromną ulgę. Jeśli jednak dobrze zrozumiałem o co Pan pytał to owszem - czasem leki, zwłaszcza bardzo silne, lub nieodpowiednio dobrane lub starszej generacji lub na niektóre poważne zaburzenia, ingerują na tyle mocno w neurochemię, że bardzo zmieniają samopoczucie i zachowanie osoby. Można stać się stępiałym, zobojętniałym, odwrażliwionym.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Michale, </p>
<p>Poruszył Pan przynajmniej kilka kwestii w swojej wypowiedzi.<br />
Przede wszystkim każda psychoterapia jako jeden z nadrzędnych celów stawia sobie odzyskanie bądź wzrost integralności klienta.<br />
Po drugie, zdecydowana większość terapii w jakiś sposób dotyka lub wymaga pracy z emocjami. Emocje są bardzo ważną częścią naszego życia psychicznego i nie wyobrażam sobie psychoterapii bez ich uwzględniania.<br />
No i trzecia kwestia - wpływu leków. Owszem, wiele z nich potrafi bardzo korzystnie wpływać na funkcjonowanie osoby, dokonując ingerencji w neurochemię mózgu. Można wreszcie np. przełamać depresję bądź zapanować nad innymi stanami, co potrafi przynieść ogromną ulgę. Jeśli jednak dobrze zrozumiałem o co Pan pytał to owszem - czasem leki, zwłaszcza bardzo silne, lub nieodpowiednio dobrane lub starszej generacji lub na niektóre poważne zaburzenia, ingerują na tyle mocno w neurochemię, że bardzo zmieniają samopoczucie i zachowanie osoby. Można stać się stępiałym, zobojętniałym, odwrażliwionym.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Michał</title>
		<link>http://www.psychologium.net/depresja/#comment-6153</link>
		<dc:creator>Michał</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Apr 2009 13:12:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.psychologium.net/?p=24#comment-6153</guid>
		<description>Zastanawiałem się jak wygląda sytuacja kiedy psychoterapia wymaga pracy z emocjami i motywacją, albo generalnie prowadzona jest w celu odzyskania przez klienta poczucia własnej integralności. Niektóre popularne leki wpływają pozytywnie na równowagę neurofizjologiczną, ale to podejrzewam, że to zdecydowanie nie to samo, człowiek nie tyle zaczyna czuć siebie, co poprostu przestaje siebie zauważać.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zastanawiałem się jak wygląda sytuacja kiedy psychoterapia wymaga pracy z emocjami i motywacją, albo generalnie prowadzona jest w celu odzyskania przez klienta poczucia własnej integralności. Niektóre popularne leki wpływają pozytywnie na równowagę neurofizjologiczną, ale to podejrzewam, że to zdecydowanie nie to samo, człowiek nie tyle zaczyna czuć siebie, co poprostu przestaje siebie zauważać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Dominik</title>
		<link>http://www.psychologium.net/depresja/#comment-6150</link>
		<dc:creator>Dominik</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Mar 2009 05:47:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.psychologium.net/?p=24#comment-6150</guid>
		<description>To dosyć złożony i trudny temat. Zasadniczo farmakoterapia i psychoterapia się nie wykluczają. Są sytuacje i zaburzenia, w których oddziaływania tylko psychologiczne często okazują się nie wystarczające. Wtedy farmakoterapia jest prawdopodobnie jedynym rozwiązaniem. Zazwyczaj jakiś rodzaj psychoterapii, np. wspierającej, obecny podczas farmakoterapii dobrze sie sprawdza. 
Czy któraś forma psychoterapii wyklucza bądź odradza przyjmowanie leków? Nie wiem czy są aż tak radykalne obostrzenia w ramach szkół. Spodziewam się, że niektóre mogą mniej przychylnym okiem patrzeć na farmakoterapię, jako na działanie wpływające na świadomość. Przypuszczam zatem, że może czasem istnieć konflikt między konkretnym celem, etapem psychoterapii (np. głębokiego wglądu) a przyjmowaniem niektórych leków, niż ogólne stanowisko wykluczające całościowo psychoterapię w trakcie farmakoterapii.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To dosyć złożony i trudny temat. Zasadniczo farmakoterapia i psychoterapia się nie wykluczają. Są sytuacje i zaburzenia, w których oddziaływania tylko psychologiczne często okazują się nie wystarczające. Wtedy farmakoterapia jest prawdopodobnie jedynym rozwiązaniem. Zazwyczaj jakiś rodzaj psychoterapii, np. wspierającej, obecny podczas farmakoterapii dobrze sie sprawdza.<br />
Czy któraś forma psychoterapii wyklucza bądź odradza przyjmowanie leków? Nie wiem czy są aż tak radykalne obostrzenia w ramach szkół. Spodziewam się, że niektóre mogą mniej przychylnym okiem patrzeć na farmakoterapię, jako na działanie wpływające na świadomość. Przypuszczam zatem, że może czasem istnieć konflikt między konkretnym celem, etapem psychoterapii (np. głębokiego wglądu) a przyjmowaniem niektórych leków, niż ogólne stanowisko wykluczające całościowo psychoterapię w trakcie farmakoterapii.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Michał</title>
		<link>http://www.psychologium.net/depresja/#comment-6149</link>
		<dc:creator>Michał</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Mar 2009 13:58:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.psychologium.net/?p=24#comment-6149</guid>
		<description>Proszę mi powiedzieć czy farmakoterapia i psychoterapia mogą się wzajemnie wykluczać? Czy istnieją jakieś szczególne warunki, bądź forma psychoterapii, która wyklucza bądź odradza przyjmowanie leków?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Proszę mi powiedzieć czy farmakoterapia i psychoterapia mogą się wzajemnie wykluczać? Czy istnieją jakieś szczególne warunki, bądź forma psychoterapii, która wyklucza bądź odradza przyjmowanie leków?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Psychika.net</title>
		<link>http://www.psychologium.net/depresja/#comment-6129</link>
		<dc:creator>Psychika.net</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Sep 2008 15:11:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.psychologium.net/?p=24#comment-6129</guid>
		<description>swietny wpis</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>swietny wpis</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
