Psychologium

Psychologia dla Ciebie

Zdrowie psychiczne

Filed under: Psychologia, Psychoterapia, Rozwój osobisty — Dominik at 10:14 pm on Tuesday, December 7, 2010

Od dłuższego już czasu chodził mi po głowie post o bardziej ogólnym charakterze. Często podczas pracy z klientami dochodzimy do momentu, kiedy rozważamy wspólnie – jaki jest cel pomocy psychologicznej. Do czego mają właściwie doprowadzić nasze rozmowy i wędrówki po życiowych doświadczeniach. W sensie ogólnym zazwyczaj dochodzimy do wspólnego wniosku, że celem jest odzyskanie, bądź poprawa i rozwój zdrowia psychicznego. No pięknie. Tylko czym zdrowie psychiczne jest? Jak je rozumieć? Jak rozpoznamy, że możemy się nim cieszyć?

Definicje oficjalne, medyczne i Wikipedia

Najprostsza i powszechna definicja mówi, że zdrowie psychiczne to brak choroby psychicznej. Czuć w niej wyraźnie charakterystyczne medyczne ujęcie zdrowia, rozumianego jako zaprzeczenie obecności choroby. Mam wrażenie, że mało więc z tej definicji w istocie wynika. Jeśli zatem zdecydujemy się na dalsze poszukiwania, sprawy zaczną się interesująco rozszerzać. Wpisując hasło będące tytułem tego posta w wyszukiwarkę, uzyskamy mnóstwo odnośników do przeróżnych definicji. Większość z nich ujmuje zdrowie psychiczne jako zdolność do pełnego, harmonijnego życia, pozwalającego osiągać satysfakcję w większości życiowych sfer. I zdecydowanie można się z takim poglądem zgodzić. Jeszcze inne, bliskie mi definicje, kładą akcenty na realizowanie wrodzonych potencjałów rozwojowych czyli naszych najlepszych cech i talentów. Wikipedia podaje też interesujące ujęcie zdrowia psychicznego autorstwa polskiego psychologa Kazimierza Dąbrowskiego. Chciałbym jednak bliżej zaprezentować dwa jeszcze inne ujęcia, które wydają mi się szczególnie ciekawe i mają liczne implikacje dla procesu psychoterapii.

Zdrowie jako świadomość

Pierwszą definicję usłyszałem od profesora Czabały, postaci niezwykle ważnej i zasłużonej dla polskiej psychoterapii. Nie wiem czy jest ona jego autorstwa, czy był to przekaz ale zrobiła na mnie duże wrażenie i zapamiętałem ją jako bardzo użyteczną. Zgodnie z nią: ‘zdrowie psychiczne to brak napięcia. A brak napięcia to absolutna świadomość motywów własnego postępowania’. Co mi się w niej podoba? Obydwa jej człony. Czyż nie przyjemne i zdrowe jest życie, kiedy nie przeżywamy wewnętrznych napięć i stresów? Gdy udaje nam się harmonijnie i elastycznie prowadzić nasze sprawy, bez tytanicznych wysiłków i konfliktów? Z pewnością takie życie można nazwać zdrowym. Skąd ma się ten brak napięć brać? A z maksymalnej świadomości. Świadomości dlaczego postępujemy tak a nie inaczej, dlaczego podejmujemy taką a nie inną decyzję, jak przeżywamy to czy inne uczucie. Ta świadomość z pewnością nie gwarantuje braku sytuacji trudnych, jednak na pewno pozwala lepiej sobie z nimi radzić. Lepiej czyli elastyczniej i swobodniej, a to przekłada się na ilość doznawanego napięcia psychicznego.

Zdrowie jako prawda

Autorem drugiej mojej ulubionej definicji zdrowia psychicznego jest Scott M. Peck, autor polecanej przeze mnie często książki ‘Droga rzadziej wędrowana’. Ten niezwykle inspirujący człowiek rozumie zdrowie psychiczne jako: ‘wierność rzeczywistości za wszelką cenę’. Jak rozumieć tę propozycję? Ja rozumiem ją jako zdrowie wynikające z niezafałszowanego odbioru otaczającej nas rzeczywistości. Jeśli będziemy zdolni doświadczać wszystkiego ‘takiego, jakie jest’ to nasze reakcje i podejmowane działania będą oparte o prawdziwe informacje. Nie padniemy ofiarą naszych wyobrażeń, wspomnień, ograniczeń i projekcji i dzięki temu będziemy mogli podejmować lepsze decyzje. One z kolei prowadzą do zdrowszego i bardziej satysfakcjonującego życia. Uważam tę definicję, za niezwykle wielowątkową i twórczą. A może ktoś miałby ochotę podzielić się swoją jej interpretacją i rozumieniem w komentarzu do posta? Zapraszam!